Coraz więcej redakcji powiadamia swoich czytelników o kolejnych wydaniach
za pomocą newslettera (np. „Słowa w Sieci”). Newsletter od e-zina różni się brakiem
grafiki, choć istnieją wyjątki (np. e-biznes.pl czy też mediarun.pl). Jest to list
(dokument), który zamiast całości artykułów czy newsów zawiera zaledwie zajawki
wraz z linkiem do całości.
Nieodzownym elementem działalności wydawniczej w Sieci jest kontakt
z czytelnikiem, który zapewnia poczta elektroniczna. Dzięki temu redaktorzy pisma
poznają swoich odbiorców, potrafią lepiej dostosować się do ich potrzeb, ale także
otrzymują bieżące wiadomości,
niezbędne do uaktualniania serwisów
informacyjnych. W przypadku e-prasy trudno mówić o tradycyjnych zależnościach
nadawca – odbiorca, obserwowanych w wydawnictwach papierowych (o czym
szerzej w rozdziale trzecim). Czytelnik często staje się współtwórcą e-magazynu, nie
tylko jako autor tekstów, ale decyduje także o kształcie pisma.